Prawnik Gminy Siena: Nie możemy nic zrobić, tylko czekać

Rozmiar tekstu: A A A

"Na tym etapie Gmina nie może zrobić nic innego, jak tylko czekać na decyzję Rady Stanu. Posiedzenie Rady odbyło się 25 stycznia, czas oczekiwania to standardowa praktyka". Tak dla La Nazione wypowiada się Fausto Falorni, prawnik, który reprezentuje władze miejskie w sprawie stadionu Artemio Franchi i obiektu treningowego Bertoni, w odpowiedzi na wypowiedzi trenera Lamberto Magriniego po meczu z Pontassieve, podczas którego kibice Sieny, również wyrazili swój niezadowolenie transparentem.

"Gmina ma wszelkie warunki, aby odzyskać stadion, nie ma powodu, dla którego nie mogłaby odebrać stadionu, jest tysiąc powodów, aby cofnąć koncesję". - powiedział Lamberto Magrini.

Pozostaje więc jedynie czekać na odpowiedź Rady Stanu w sprawie stanowiska zajętego przez Regionalny Trybunał Administracyjny (TAR) w Toskanii (który oświadczył, że nie ma jurysdykcji).

"Kwestia jurysdykcji została podniesiona przez Gminę i TAR przyznało rację. Uważamy, że są dwa elementy uzasadniające tę decyzję: koncesja obejmuje prace publiczne i dotyczy usługi publicznej. Dlatego po podpisaniu umowy, w przypadku niewywiązania się z niej, decyzja należy do sądu powszechnego".

iconautor: Anusz

icon 13.02.2024

icon19:52

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: acrsiena1904.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy