Przygotowania do meczu z Cannarą
Wczoraj Siena odbyła poranny trening w ośrodku treningowym Bertoni, gdzie mimo deszczu kontynuuje przygotowania do wyjazdowego meczu z Cannarą. Zła pogoda, która nadal utrudnia treningi, może być czynnikiem wpływającym również na niedzielne spotkanie, pogarszając stan murawy stadionu Spoletini.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Jeśli chodzi o sytuację kadrową, także wczoraj Luca Tosini trenował indywidualnie: pomocnik zmaga się z urazem mięśniowym, który wykluczył go z meczu z Follonica Gavorrano. Jego stan będzie oceniany z dnia na dzień. Trener Gill Voria ma jednak inne opcje w roczniku 2006: oprócz Bryana Bello, którego zatrzymała gorączka w Terranuova Bracciolini, a który zagrał w minioną niedzielę na Artemio Franchi do dyspozycji są także Valerio Loconte i Simone Rossi.
Daniele Cavallari, który we wtorek po wznowieniu treningów pracował indywidualnie z powodu drobnego urazu, już wczoraj wrócił do zajęć z drużyną i będzie dostępny na wyjazd do Umbrii: obrońca jest gotowy, by po raz trzeci z rzędu wyjść w podstawowym składzie.
Na pierwsze powołanie od momentu transferu liczy Paolo Schettini. Przygotowania Bianconeri będą dziś kontynuowane podwójną sesją treningową, natomiast jutro i w sobotę zespół odbędzie treningi poranne.