Robur, nowy rok i chęć odbudowy. Negatywny 2025: zaledwie 50 punktów

Rozmiar tekstu: A A A

Rok 2025 zakończył się z nadzieją, że dla kibiców Robur zostanie zapamiętany jedynie jako rok negatywny, być może ostatni w długiej serii niepowodzeń. Nie ryzykując prognoz na właśnie rozpoczęty rok (który trudno, by był lepszy, biorąc pod uwagę dotychczasowe przesłanki), całkowite liczby za minione dwanaście miesięcy są obiektywnie bezlitosne.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Zaledwie 50 punktów zdobytych w całym 2025 roku, równomiernie podzielonych między rundę rewanżową poprzedniego sezonu a rundę jesienną obecnego. W rzeczywistości w rundzie rewanżowej poprzedniego sezonu Lamberto Magrini (18) i Gill Voria (7) zdobyli łącznie 25 punktów (przeciwko 27 w rundzie jesiennej). Sezon rozpoczął się z przyzwoitymi nadziejami, a skończył anonimowo, bez awansu do play-offów, z powodu wyraźnego spadku formy między marcem a kwietniem.

Rok temu trzy zwycięstwa w czterech pierwszych meczach (przeciwko San Donato, Montevarchi i Ghiviborgo) dały najbardziej optymistycznym nadzieję na przyzwoity powrót w ramach niestabilnego sezonu. Tak się jednak nie stało, ponieważ wkrótce ujawniły się poważne problemy techniczno-taktyczne (na przykład brak ustalonych kwot), które w połączeniu z napiętymi relacjami między Lamberto Magrinim a klubem doprowadziły do całkowitej przeciętności, rozpoczętej od porażki z Livorno (16 lutego), znacznie bardziej dotkliwej, niż sugerował końcowy wynik 3:1.

Długa agonia, która kosztowała zwolnienie trenera z Perugii (po remisie z Trestiną 6 kwietnia), trwała także po przyjściu ambitnego Gilla Voria. Ten odniósł dwie wyraźne zwycięstwa u siebie, z Gavorrano i Ostią, ale na wyjazdach zdobył tylko jeden punkt w Grosseto, po porażce 4:0 z zdegradowaną Fezzanese.

Potem nastąpiła letnia rewolucja z Tommaso Bellazzinim i jego licznym sztabem oraz całkowicie zmienioną kadrą. Pozostali tylko Daniele Cavallari, Niccolò Giannetti i Alessandro Mastalli (11 występów w trójkę), którzy mimo przyzwoitego początku zaczęli zawodzić. W tym przypadku Bianconeri zdobyli również tylko 25 punktów w 17 kolejkach, w wyniku siedmiu zwycięstw, czterech remisów i sześciu porażek (w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu było sześć zwycięstw, siedem remisów i cztery porażki).

Ciekawostka: pierwszy i ostatni mecz 2025 roku to dwie wygrane 2:0, odpowiednio z San Donato (bramki Elli Galliganiego i Giovanniego Farnetiego) oraz Trestiną (Francesco Noccioliego i Alessandro Mastalli).

iconautor: MentiX

icon 02.01.2026

icon12:14

iconźródło: lanazione.it

iconfoto: sienafootballclub.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy