Rozpoczyna się era Bellazziniego z nowoczesną i ofensywną grą

Rozmiar tekstu: A A A

W procesie obsadzania stanowiska trenera Siena F.C., Tommaso Bellazzini nie był początkowo faworytem w rywalizacji z Lucio Brando, jednak nie pozostawia wątpliwości fakt, że to właśnie on był preferowanym kandydatem dyrektora sportowego Simone Guerriego do przejęcia sterów w Robur.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

"To trener preferujący ofensywny futbol, oparty na dominacji nad grą, a nie na spekulacji." - mówił kilka tygodni temu Simone Guerri, nakreślając profil szkoleniowca, który jego zdaniem powinien poprowadzić zespół. Spośród trenerów wyróżniających się w minionym sezonie nikt nie odpowiadał tym kryteriom lepiej niż były pomocnik Cittadelli.

Dwie liczby mówią same za siebie: jego Ghiviborgo zaimponowało skutecznością w ataku, kończąc rozgrywki z drugim najlepszym dorobkiem bramkowym (65 trafień), lecz jednocześnie miało problemy w defensywie - tylko Fezzanese straciło więcej goli. Z jednej strony były spektakularne zwycięstwa (jak 4:1 z Livorno na stadionie Armando Picchi czy 7:1 u siebie), z drugiej - porażki z wysoką liczbą straconych bramek. Wobec tego można się spodziewać, że jeśli ubiegłoroczny Robur miał problemy ze zdobywaniem goli, to Siena F.C. pod wodzą Tommaso Bellazziniego przyjmie styl zgoła odmienny.

37-latek, jako kreatywny pomocnik o wysokich umiejętnościach technicznych (wyróżniał się w Cittadelli w Serie B), już jako trener szybko zwrócił na siebie uwagę dzięki wyrazistemu stylowi, jaki nadał swojej drużynie. Jego Ghiviborgo prezentowało się klarownie: budowa akcji od bramki, wysoki pressing i inteligentne wykorzystywanie przestrzeni. Przykładem było nietypowe ustawienie 3-2-4-1, którym zaskoczył defensywnie usposobioną Siena F.C. prowadzoną przez Lamberto Magriniego.

"Naszą zasadą jest gra od bramkarza, wabimy przeciwnika obrońcami, by potem zagrać nagłą, długą piłką. Jeśli bramkarz nie jest czujny, a obrońcy źle odczytają sytuację, można zaskoczyć rywala." - tłumaczył 37-letni szkoleniowiec po meczu z 26 stycznia. Ta odważna koncepcja, wsparta umiejętnym rozwijaniem młodych zawodników, uczyniła Ghiviborgo jedną z najciekawszych drużyn w grupie, mimo skromniejszych środków niż u ligowych faworytów.

Trener będzie współpracował z Nico Lellim - specjalistą od ofensywnego futbolu, który w sezonie 2023/24 był jego asystentem w Ghiviborgo. Nico Lelli, były asystent Giudo Pagliuki w Serie C, również przyciągał uwagę stylem gry, prowadząc Montevarchi. Jego "totalny futbol" opierał się na ciągłej rotacji pozycji - przykładowo boczny obrońca Jacopo Ciofi stawał się dodatkowym napastnikiem - co skutecznie dezorientowało rywali. Tym razem role się odwrócą: Tommaso Bellazzini będzie pierwszym trenerem, a Nico Lelli jego asystentem, jednak filozofia gry pozostanie niezmieniona.

Oficjalna prezentacja nowego sztabu szkoleniowego najprawdopodobniej odbędzie się dopiero za około miesiąc - początek pracy zaplanowano na 1 lipca. Klub zamierza wykorzystać ten czas na zbudowanie fundamentów projektu, który - zgodnie z zapowiedziami - ma potrwać dwa lata. Droga do powrotu w szeregi profesjonalistów nie będzie łatwa, dlatego młody duet trenerski będzie potrzebował wsparcia i cierpliwości. Teraz przed Robur stoi zadanie, by połączyć techniczną rewolucję z długofalowym planowaniem.

iconautor: MentiX

icon 30.05.2025

icon10:52

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy