Siena F.C. musi odzyskać równowagę

Rozmiar tekstu: A A A

To była bolesna porażka dla Siena F.C. na stadionie Artemio Franchi z Seravezzą Pozzi. Dobry remis z Grosseto na boisku lidera pozwalał dostrzec światełko w tunelu po trudnym okresie. Przywrócił nieco entuzjazmu w klubie, dając nadzieję, że zespół wróci na szczyt tabeli. Tak się jednak nie stało: drużyna Bellazziniego znów potknęła się, wywołując ponownie gniew kibiców Bianconeri. Niewykorzystane sytuacje, ryzykowne wyjście bramkarza, niewykorzystany rzut karny (czwarty z pięciu zdobytych) - idealna recepta na harakiri.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Nie byłoby jednak sprawiedliwe obwiniać tylko pojedynczych zawodników. W cyklu meczów, który od końca października stawiał Siena F.C. naprzeciw drużyn z czołówki, Robur zdobył zaledwie trzy punkty w wyniku remisów z Ghiviborgo, Prato i Grosseto, podczas gdy przeciwko Foligno, San Donato Tavarnelle i właśnie Seravezzie Pozzi musiał uznać wyższość rywali.

Chudy dorobek punktowy: jeśli słaba skuteczność, pomimo wielu stworzonych okazji, charakteryzowała grę Bianconeri od początku sezonu, to przez długi czas rekompensowała ją duża solidność defensywy zespołu. Forteca Bianconeri wydawała się nie do sforsowania. Jednak kontuzja bramkarza Michielana, tu rzeczywiście pech się wtrącił, zaburzyła równowagę, która wcześniej się wytworzyła.

Równowagę tę Robur musi jednak jak najszybciej odzyskać, nie ulegając przy tym łatwym panikom. W niedzielę Somma i koledzy czeka kolejna próba, wyjazd na mecz z Montevarchi. Solidny zespół Marmoriniego, którego droga w lidze była trudna, czasem nawet bardziej niż trzeba. Trener Bellazzini wciąż będzie musiał radzić sobie z brakami kadrowymi: jeśli Michielan wróci w styczniu, a Tosini będzie musiał jeszcze poczekać (ciągle nosi ortezę z powodu urazu barku), trzeba będzie ocenić również stan Giannettiego, który nie gra od połowy października.

Dodatkowym utrudnieniem będzie brak kibiców Bianconeri na stadionie Brilli Peri, fani Siena F.C. nie będą mogli pojechać na wyjazd z powodu wydarzeń z ubiegłego sezonu. Przygotowania zespołu wznowione zostaną dziś po południu; jutro przewidziano podwójny trening, natomiast w czwartek, piątek i sobotę planowane są treningi poranne.

iconautor: MentiX

icon 02.12.2025

icon18:02

iconźródło: lanazione.it

iconfoto: ACR Siena 1904











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy