Siena analizuje już kolejny sezon. Sytuacja kontraktowa i... perspektywy
Dla Sieny przyszłość zaczyna się już teraz. Po zakończeniu długiego sezonu Bianconeri, który dobiegł końca na stadionie Lungobisenzio w Prato w półfinale play-offów, piłka przechodzi teraz do właścicieli klubu. Dyrektor sportowy Simone Guerri, we współpracy z Gillem Vorią i za aprobatą szwedzkiego zarządu, będzie musiał zbudować kadrę odpowiadającą oczekiwaniom, skoro już od kilku tygodni prezydent Jonas Bodin i sam dyrektor sportowy zapowiadają, że następny sezon ma być ambitny z celem wygrania ligi.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
W przeciwieństwie do poprzedniego lata, lista planowanych działań nie jest jednak bardzo długa. Po świetnych wynikach osiągniętych od momentu przyjścia trenera Gilla Vorii, który potrafił maksymalnie wykorzystać potencjał każdego zawodnika, klub postawił na brak rewolucji kadrowej. Celem jest utrzymanie większości obecnego składu, przy jednoczesnym dokonaniu kilku trafionych transferów i wprowadzeniu nowych młodzieżowców (w przyszłym sezonie obowiązkowo na boisku będą musieli występować zawodnicy z roczników 2006, 2007 i 2008).
Do zawodników już związanych kontraktami z klubem (Giovanni Palazzi, Federico Calamai, Michael Somma, Gianni Barbera, Luka Vlahovic, Santiago Rogani, Simone Rossi, Giorgio Neri, Jacopo Ciofi, Niccolò Nardi, Tommaso Andolfi, Mirco Lipari i Valerio Loconte) dołączyli ci, z którymi Siena zdecydowała się przedłużyć współpracę: Mattia Michielan, Andrea Conti, Santino Lapadatovic, Enrico Zanoni i Daniele Cavallari. To bardzo dobra baza do rozpoczęcia nowego sezonu.
Kontrakty wygasają natomiast Bryanowi Bello, Niccolò Giannettiemu, Alessandro Mastalliemu, Francesco Noccioliemu, Cristianowi Paolucciemu, Paolo Schettiniemu, Hamedowi Soumahoro, Luce Tosiniemu i Federico Variemu.
Od przyjścia trenera Gilla Vorii, Federico Vari i Francesco Noccioli obiektywnie dostawali niewiele szans na grę, natomiast Bryan Bello, który jest zawodnikiem z rocznika 2006 oraz Alessandro Mastalli regularnie występowali i wnieśli duży wkład do zespołu. Trzeba więc zobaczyć, czy obu stronom uda się osiągnąć porozumienie.
Paolo Schettini i Luca Tosini (rocznik 2006) zmagali się z problemami zdrowotnymi; Siena będzie musiała ocenić możliwość ich pozostania, choć obaj deklarowali chęć dalszej gry w klubie.
Osobnym przypadkiem jest Niccolò Giannetti. Napastnik wrócił, by zakończyć karierę w barwach swojego rodzinnego klubu, i pokazał, że przy odpowiednich warunkach może być dodatkowym atutem drużyny. Nie można też zapominać, jak ważną rolę odgrywał w szatni. Również tutaj okaże się, czy obie strony znajdą wspólną wizję dalszej współpracy.