Siena chce zatrzymać Lipariego i Ciofiego. Oczekiwanie na decyzje Mastalliego
Po latach całkowitych rewolucji kadrowych, kiedy skład był niemal całkowicie wymieniany (jak choćby w poprzednim sezonie), w tym roku Siena może wreszcie pracować w oparciu o ciągłość i solidny fundament techniczny. Niezbyt ukrywany optymizm dyrektora sportowego, Simone Guerri, który podczas konferencji prasowej poświęconej przedłużeniu swojego rocznego kontraktu nie należy do osób łatwo popadających w entuzjazm, świadczy o przekonaniu, że Robur wreszcie dysponuje ustabilizowanym i konkurencyjnym trzonem zespołu już w czerwcu. Jeszcze kilka sezonów temu, także w czasach gry w Serie C, było to wręcz nie do pomyślenia.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Wciąż brakuje kilku elementów, ale to normalne, ponieważ wiele zależy od pięciu lub sześciu najbardziej atrakcyjnych zawodników i ich dalszych losów. Mirco Lipari i Jacopo Ciofi, czyli dwaj piłkarze, którzy najbardziej wyróżnili się pod wodzą Gilla Voria, mają jeszcze rok kontraktu. Klub jest gotowy dodatkowo zabezpieczyć ich umowy, aby uchronić ich przed ofertami innych drużyn Serie D lub zainteresowaniem ze strony klubów z wyższej ligi. Warto dodać, że Mirco Lipari jeszcze rok temu występował właśnie na wyższym poziomie rozgrywkowym.
Jest też kwestia Alessandro Mastalliego, który z zawodnika odsuniętego od zespołu stał się kluczowym elementem projektu sportowego Gilla Vorii. Rozmowy o przedłużeniu kontraktu trwają i nie jest to żadna tajemnica. Obecnie nie wydaje się, aby między oczekiwaniami pomocnika z Emilii a ofertą szwedzkich właścicieli klubu istniały duże rozbieżności. Jeśli pomocnik pozostanie w zespole, środek pola będzie potrzebował o jednego nowego gracza mniej. Z kolei jeśli po dwóch sezonach Alessandro Mastalli odejdzie, Gill Voria będzie potrzebował dwóch środkowych pomocników, niezależnie od systemu gry, nad którym będzie pracował. Nie powinien on jednak znacząco odbiegać od ustawień stosowanych w tym sezonie, czyli 3-4-2-1 oraz 4-3-2-1.
W ataku, zakładając pozostanie kluczowych zawodników (choć przy praktycznie nieustannie otwartym rynku transferowym niczego nie można być pewnym), potrzebne będą wzmocnienia zarówno na pozycji klasycznego napastnika, jak i skrzydłowych.
W obronie alternatyw nie brakuje dzięki wszystkim potwierdzonym pozostaniom z ostatnich tygodni, ale potrzebni są młodzieżowcy, zwłaszcza z rocznika 2008. Pozwoliłoby to trenerowi mieć większą swobodę w wyborze pozycji dla najmłodszego zawodnika w polu objętego limitem wiekowym. Przy pozostaniu Matti Michielana nie będzie natomiast dużej potrzeby pozyskiwania wielu piłkarzy z rocznika 2007.