Siena kieruje wzrok ku Kanadzie. Mazzei przybędzie dopiero w lipcu
To, że Siena poszukiwała inwestora, który mógłby dołączyć do szwedzkiej grupy właścicielskiej i wesprzeć jej projekt, było wiadomo od wielu miesięcy. W styczniu, krótko po rozstaniu z Tommaso Bellazzini i objęciu pierwszej drużyny przez Gill Voria, większościowy udziałowiec klubu, Patrick Englund, jasno przedstawił sytuację.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
"Od momentu naszego przybycia otrzymaliśmy bardzo wiele propozycji dotyczących sprzedaży klubu lub zakupu części udziałów, zarówno od grup inwestycyjnych, jak i pojedynczych osób. Były wśród nich podmioty poważne i mniej poważne, także zagraniczne. Z niektórymi z tych poważnych partnerów prowadzimy rozmowy. Chcielibyśmy pozyskać wspólnika, nawet większościowego, aby wspólnie kontynuować rozwój projektu." - powiedział Patrick Englund.
Wygląda na to, że nadszedł moment pojawienia się nowego inwestora. Choć zainteresowanie Robur wykazało kilka podmiotów, w tym także grupa z Rzymu, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest wejście do klubu kanadyjskiego inwestora.
Taki krok sprawiłby, że Siena stałaby się jeszcze bardziej międzynarodową marką. Finalizacja transakcji może nastąpić już w najbliższych dniach, równolegle z procedurą zgłoszenia klubu do rozgrywek Serie D, której termin upływa we wtorek.
Po dopełnieniu formalności związanych z rejestracją drużyny i pojawieniu się nowego nazwiska w strukturach klubu, Robur mogłaby rozpocząć konkretne przygotowania do nowego sezonu oraz nadać realny kształt prowadzonym obecnie negocjacjom transferowym.
Do Sieny dopiero 1 lipca przybędzie natomiast Massimiliano Mazzei, wybrany przez klub na stanowisko zastępcy dyrektora generalnego oraz dyrektora ds. piłkarskich (Head of Football).
Massimiliano Mazzei jest związany ze Spezią do 30 czerwca, gdzie obecnie pełni funkcję szefa szkolenia młodzieży. W jego CV znajduje się również doświadczenie zdobyte przy pierwszej reprezentacji Peru.
Niewykluczone więc, że funkcję dyrektora generalnego nadal będzie pełnił, zgodnie z obecnym schematem organizacyjnym klubu, Fredrick Dahlin, a Massimiliano Mazzei zostanie jego zastępcą. Będzie on jednak na stałe pracował w Sienie, pełniąc rolę łącznika między częścią administracyjno-biznesową klubu a pionem sportowym. Jego zadaniem będzie wypełnienie luki organizacyjnej, która w ostatnim czasie była jednym z największych problemów klubu.
"Naszym celem jest poprawa koordynacji, efektywności i możliwości działania klubu. Silny klub potrzebuje silnej struktury organizacyjnej, a nie tylko dobrej drużyny". - powiedział w jednym z ostatnich wywiadów większościowy udziałowiec Fredrick Dahlin.