Siena między potwierdzeniami a przedłużeniami kontraktów. Wielkie ruchy z myślą o przyszłości

Rozmiar tekstu: A A A

Jeszcze kilka treningów i dla Sieny rozpocznie się nowa droga. Droga, która według zapowiedzi klubu ma być ambitna: otwarcie deklarowanym celem jest wygranie mistrzostw, a przynajmniej podjęcie takiej próby. To perspektywa zdecydowanie inna niż przed rokiem. "Zajść tak daleko, jak to możliwe", cel sprzed dwunastu miesięcy, oznaczał wszystko i nic. Tym razem działacze Bianconeri, a ostatnio także dyrektor sportowy Simone Guerri, użyli jasnych słów, które nie pozostawiają miejsca na wątpliwości.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Pierwszym krokiem na drodze do sukcesu była, i trudno się z tym nie zgodzić, decyzja o utrzymaniu większości kadry oraz, jak sam dyrektor sportowy określił, "zabezpieczeniu" najcenniejszych elementów układanki Gilla Vorii, który również został potwierdzony na stanowisku w imię zasług i ciągłości pracy, poprzez odpowiednie podwyżki kontraktów. Dotyczy to między innymi takich zawodników jak Tommaso Andolfi, Mirco Lipari i Jacopo Ciofi, którzy po bardzo dobrym sezonie, a przynajmniej jego drugiej części, z pewnością znaleźli się na radarze innych ambitnych klubów, podobnie jak Siena. Nie będzie więc rewolucji, lecz potwierdzenia i przedłużenia umów: zespół pokazał swoją wartość, gdy tylko otrzymał ku temu okazję.

To jednak nie wystarczy. W przyszłym sezonie, ze względu na obowiązek wystawiania młodzieżowców, na boisku będą musieli grać zawodnicy z roczników 2006, 2007 i 2008. Klub będzie potrzebował trzech do czterech piłkarzy z rocznika 2008, niezależnie od włączenia do pierwszej drużyny juniorów Gabriele Giardinelliego i Davida Periccioliego, którzy dopiero muszą udowodnić swoją wartość. Kadrę rocznika 2006 trzeba będzie wzmocnić, nie wiadomo jeszcze, czy Bryan Bello zostanie w zespole, a także poszerzyć obsadę bramki, choć podstawowym golkiperem ma być Mattia Michielan, rocznik 2007.

Jeśli trener Gill Voria rzeczywiście oczekuje bardziej fizycznie przygotowanych zawodników, zdolnych do wygrywania pojedynków i rozstrzygania losów meczów przy stałych fragmentach gry, to Simone Guerri będzie musiał "podarować" szkoleniowcowi dwóch lub trzech piłkarzy, którzy podniosą poziom drużyny. Potrzebni są zawodnicy do wzmocnienia środka pola i ataku, niezależnie od tego, czy kontrakty przedłużą Alessandro Mastalli i Niccolò Giannetti.

W kontekście środka pola pojawiło się już nazwisko Pietro Gistriego, który w poprzednim sezonie występował w San Donato Tavarnelle.

"Podoba nam się, ale obserwujemy również inne profile". - wyjaśnił dyrektor sportowy.

Jeśli chodzi o atak, także w tej samej grupie rozgrywkowej nie brakuje zawodników mogących pasować do projektu. Wymienia się między innymi Lucę Magazzù (Camaiore, rocznik 2003), Giammarco Caona (Orvietana, 2004), Tommasa Carcaniego (Tau, 2002) czy Matteo Boriosiego (2000), który właśnie spadł z ligi wraz z Poggibonsi. Innym napastnikiem, który był już w kręgu zainteresowań Sieny w zeszłym roku i który ceni ten klub, jest Vieri Regoli. Pozostaje pytanie, czy Grosseto zdecyduje się go zatrzymać.

iconautor: MentiX

icon 25.05.2026

icon11:43

iconźródło: sport.quotidiano.net

iconfoto: Siena FC











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy