Siena to plac budowy. Giannetti może zmienić swoją rolę

Rozmiar tekstu: A A A

W Sienie rośnie oczekiwanie na to, jacy zawodnicy uzupełnią kadrę Bianconeri na sezon 2026/2027. O rolach do obsadzenia opowiedzieli dyrektor sportowy Simone Guerri oraz trener Gill Voria: doświadczeni piłkarze mają wzmocnić przede wszystkim środek pola i atak, natomiast w ramach młodzieżowych slotów pojawią się głównie młodzi skrzydłowi. Na razie jednak brakuje konkretnych nazwisk. Choć drużyna bazuje na solidnym fundamencie i wielu zawodników ma już ważne kontrakty, Robur i tak będzie musiał pożegnać kilku graczy z poprzedniego sezonu, niezależnie od tego, czy ich umowy wygasają, czy nie.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Wśród tych, którzy grali najwięcej minut lub byli sprowadzeni jako zawodnicy do walki na pierwszej linii, najprawdopodobniej odejdą Luca Tosini, który wciąż zmaga się z problemem barku nękającym go w trakcie sezonu, Francesco Noccioli oraz Federico Vari, którego umowa wygaśnie z końcem miesiąca. Vari zresztą wydaje się bliski przejścia do Follonica Gavorrano, które wczoraj oficjalnie ogłosiło zatrudnienie byłego trenera Foligno, Alessandro Manniego.

Inaczej wygląda sytuacja Alessandro Mastalliego i Niccolò Giannettiego. W przypadku pomocnika Robur od dłuższego czasu stara się dojść do porozumienia, do tej pory nie udało się osiągnąć "białego dymu", głównie z powodów finansowych, ale ostatecznie porozumienie nadal jest możliwe. Również sytuacja Bryana Bello i Paolo Schettiniego pozostaje otwarta, w przypadku obrońcy decyzja zależy przede wszystkim od jego stanu zdrowia.

Jeśli chodzi o Niccolò Giannettiego, porozumienie wydaje się być blisko. Istnieją więc duże szanse, że napastnik nadal będzie kontynuował swoją przygodę w klubie, choć wszystko wskazuje na to, że może to zrobić w innej roli.

Historia Niccolò Giannettiego i Robur to w gruncie rzeczy czysta miłość. Wychowany w młodzieżowych drużynach Sieny, po awansie do pierwszej drużyny odszedł, próbując ratować tonący statek. On poszedł dalej swoją drogą, a Robur musiała zaczynać od nowa z niższego poziomu.

Po "wielu krętych ścieżkach" zdecydował się wrócić, by zakończyć karierę w swoim mieście. Sprawy jednak nie potoczyły się tak, jak sobie wyobrażał (celem był powrót Robur do Serie C), a po starcie od Eccellenza przyszły trudne lata.

W zeszłe lato, aby zostać, zgodził się na finansowe ustępstwa i dał z siebie wszystko, by pozostać w klubie, stając się wzorem profesjonalizmu i przywiązania do barw. Wszystko wskazuje na to, że podobnie może być również teraz.

iconautor: MentiX

icon 11.06.2026

icon16:36

iconźródło: sport.quotidiano.net

iconfoto: ACR Siena 1904











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy