Siena wznawia przygotowania. Oczekiwanie na terminarz sezonu 2026/2027
Po dwóch dniach odpoczynku – wczoraj i dziś – które miały pozwolić naładować baterie po wyjeździe do Szwecji, czas znów wrzucić wyższy bieg. Jutro Siena wznowi przygotowania, a coraz bliżej jest pierwszy oficjalny mecz sezonu – debiut w Coppa Italia Serie D, zaplanowany na niedzielę 30 sierpnia. Bianconeri zmierzą się ze zwycięzcą spotkania Pietralunghese – Rondinella.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Poza drobnymi urazami, będącymi efektem intensywnego okresu przygotowawczego, trener Gill Voria ma do dyspozycji praktycznie całą kadrę. Poza długo kontuzjowanym Valerio Loconte, który po zerwaniu więzadła krzyżowego wciąż czeka na długą rehabilitację i prawdopodobnie wróci dopiero pod koniec roku, jedynym zawodnikiem pozostającym obecnie poza grą jest Daniele Cavallari. Obrońca doznał skręcenia kostki podczas sparingu ze Scandicci. Daniele Cavallari pozostawał pod stałą opieką sztabu medycznego Robur, nie pojechał do Varbergu, lecz został w Sienie, gdzie realizował indywidualny program rehabilitacji. Jego powrót jest jednak coraz bliżej i już jutro, choć na ten moment nie ma jeszcze pewności, powinien wznowić treningi z zespołem.
Pierwsze tygodnie przygotowań, nie licząc sytuacji Daniele Cavallariego, przebiegły bez większych problemów. Bianconeri trenowali z dużą intensywnością, a nowi zawodnicy szybko wkomponowali się w drużynę. Decyzja o pozostawieniu dużej części zespołu z poprzedniego sezonu, już wcześniej dobrze zgranego i mocno ze sobą związanego, okazała się pod tym względem bardzo korzystna. W szerszej perspektywie również była to dobra decyzja, ponieważ drużyna nie potrzebowała czasu na wzajemne poznanie się i zgrywanie.
Jak podkreślał trener Gill Voria, zarówno zawodnicy pozostający w klubie, jak i nowi piłkarze od początku odcięli się od wielkiego marszu, którego dokonali w poprzednim sezonie. Wszyscy zaczęli od zera – z pokorą, zaangażowaniem, ale również świadomością własnych możliwości. W zespole nie brakuje także entuzjazmu. "Przeżywamy piłkę z radością, ale kiedy wychodzimy na boisko, dajemy z siebie wszystko" – powiedział szkoleniowiec Robur.
Przed Sieną wymagający sezon. Grupa, do której trafił Robur, jest naprawdę mocna, a wśród rywali znalazły się tak uznane drużyny jak Prato, Lucchese czy Ternana. To kluby o dużej renomie, które podobnie jak Robur celują w osiągnięcie najwyższych celów.
Teraz Siena i jej kibice czekają już tylko na poznanie pełnego terminarza sezonu. Nie trzeba będzie długo czekać – zostanie oficjalnie przedstawiony jutro o godz. 14:30 na oficjalnych kanałach Narodowej Ligi Amatorskiej (LND).