Skrót meczu Progresso 0:1 Siena FC
Siena FC pokonała Progresso 1:0 w wyjazdowym spotkaniu Serie D, odnosząc pierwsze zwycięstwo poza własnym stadionem w tym sezonie. O losach zaciętego meczu zadecydował Ciofi, który w 75. minucie wykorzystał rzut karny. Końcówka spotkania przyniosła dodatkowe emocje, a obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Zespół prowadzony przez Gill Vorię od pierwszych minut starał się przejąć inicjatywę. Siena FC częściej atakowała i szukała okazji do zdobycia bramki, jednak gospodarze skutecznie blokowali kolejne uderzenia. Swoich szans próbowali między innymi Mastalli, Ciofi i Andolfi, ale w pierwszej połowie Robur nie zdołała znaleźć sposobu na pokonanie Mascolo.
Z czasem Progresso zaczęło odpowiadać groźniejszymi akcjami. Gospodarze stworzyli kilka sytuacji, które mogły zakończyć się bramką, lecz Michielan zachował czujność. Bramkarz Sieny FC dobrze interweniował również po przerwie, zatrzymując uderzenia Corzaniego i Malvy. Mimo prób obu zespołów długo utrzymywał się bezbramkowy remis.
Decydujący moment nastąpił w 75. minucie. Andolfi wbiegł w pole karne i został pociągnięty przez Mazzoniego, a sędzia podyktował rzut karny i ukarał obrońcę Progresso czerwoną kartką. Do piłki podszedł Ciofi, który efektowną podcinką zmylił Mascolo i dał gościom prowadzenie 1:0.
W końcówce nie zabrakło kolejnych kontrowersji. Gospodarze domagali się rzutu karnego po starciu z Karapicim, a chwilę później Lipari został wyrzucony z boiska za kopnięcie rywala po wcześniejszym przewinieniu. Progresso wykorzystało wyrównanie liczby zawodników na murawie, by ruszyć do ataku, ale nie zdołało doprowadzić do remisu.
W 90. minucie Vassallo miał jeszcze okazję, by uratować gospodarzom punkt, jednak jego strzał minął bramkę. Siena FC utrzymała korzystny wynik i wywiozła z Castel Maggiore cenne trzy punkty. Choć występ Robur nie należał do najbardziej efektownych, drużyna Voriii wykazała się cierpliwością i skutecznie wykorzystała kluczową okazję, zapisując na swoim koncie pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie Serie D.
SKRÓT MECZU PROGRESSO 0:1 SIENA FC