Skrót meczu Siena FC 3:0 Mezzolara

Rozmiar tekstu: A A A

Siena FC odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026/27. W meczu 2. kolejki Serie D na stadionie Artemio Franchi bianconeri pokonali Mezzolarę 3:0, prezentując skuteczny i momentami bardzo efektowny futbol. Gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu Zanoniego, a w drugiej połowie kolejne gole dołożył Ciofi, który został bohaterem spotkania.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Siena od początku ruszyła do ataku i już w pierwszych minutach stworzyła dwie dobre okazje. W 3. minucie Ciofi oddał strzał z bliskiej odległości, który obronił Cipriani. Chwilę później swoją szansę miał Lipari, jednak zwlekał z uderzeniem i został uprzedzony przez obrońcę.

W 10. minucie gospodarze zagrozili po rzucie rożnym. Zanoni odegrał piłkę do Ciofiego, który posłał niebezpieczne dośrodkowanie w pole karne. Defensywa Mezzolary zdołała jednak wybić futbolówkę, a arbiter nie zdecydował się również na podyktowanie rzutu karnego po sygnalizowanym przez Lipariego zagraniu ręką.

Na pierwszego gola nie trzeba było jednak długo czekać. Minutę później Zanoni idealnie złożył się do piłki i potężnym strzałem lewą nogą z woleja nie dał Ciprianiemu żadnych szans. Siena FC objęła prowadzenie 1:0, a Artemio Franchi eksplodowało z radości.

Mezzolara próbowała odpowiedzieć i w 26. minucie Michielan musiał interweniować po rzucie wolnym z okolic pola karnego. Pięć minut później goście zmarnowali natomiast znakomitą okazję. Mazzetti po rajdzie prawą stroną zdecydował się na strzał, choć w polu karnym całkowicie niepilnowany pozostawał Erricchiello.

Przed przerwą Siena była bliska podwyższenia prowadzenia. Ciofi przeprowadził efektowną indywidualną akcję, minął rywala i odegrał piłkę do Lipariego. Napastnik uderzył mocno, ale Cipriani popisał się świetną paradą.

Tuż po zmianie stron gospodarze sami znaleźli się w opałach. W 48. minucie Battistini wykorzystał błąd Cecconiego, odebrał mu piłkę i ruszył w stronę bramki. Michielan zachował jednak czujność, wyszedł z bramki i zatrzymał rywala. Bramkarz Sieny poradził sobie również z próbą dobitki Morisiego.

Chwilę później Robur odpowiedział w najlepszy możliwy sposób. W 52. minucie Tittocchia przeprowadził znakomity rajd, przebiegając z piłką niemal całą długość boiska. Następnie zagrał w pole karne do Andolfiego, który lekko trącił futbolówkę i skierował ją do Ciofiego. Ten po pierwszej interwencji Ciprianiego zachował zimną krew i podniósł piłkę nad bramkarzem, podwyższając wynik na 2:0.

Mezzolara nie zamierzała się poddawać. Po serii zmian przeprowadzonych przez Zecchiego goście próbowali odzyskać kontakt z gospodarzami. Jedna z kontr zakończyła się jednak spalonym Sala, a w 65. minucie Siena miała sporo szczęścia. Po rzucie rożnym piłka trafiła bowiem w słupek.

W 70. minucie ponownie musiał wykazać się Michielan. Nistor najwyżej wyskoczył do dośrodkowania z rzutu rożnego i oddał groźny strzał głową, ale bramkarz Sieny efektowną paradą uchronił swój zespół przed stratą gola.

W końcówce tempo spotkania spadło, a Mezzolara nie była już w stanie poważnie zagrozić gospodarzom. Siena wykorzystała natomiast swoją kolejną okazję. W 86. minucie Ciofi zdecydował się na uderzenie z okolic pola karnego. Jego strzał-cross zaskoczył Ciprianiego i wpadł do siatki, dając gospodarzom trzeciego gola.

Tym samym Siena FC pokonała Mezzolarę 3:0 i odniosła pierwsze ligowe zwycięstwo w sezonie. Bohaterem spotkania został Ciofi, autor dwóch bramek, natomiast ważnym elementem triumfu była również postawa Michielana, który w kluczowych momentach skutecznie zatrzymywał ataki rywali.

SKRÓT MECZU SIENA FC 3:0 MEZZOLARA

iconautor: MentiX

icon 14.09.2026

icon14:29

iconźródło: siena.com.pl

iconfoto: ACR Siena 1904











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy