Skrót z meczu Grosseto 1:1 Siena F.C.

Rozmiar tekstu: A A A

Siena F.C. zremisowała na wyjeździe z Grosseto 1:1, zdobywając punkt w jednym z najtrudniejszych spotkań sezonu. Bianconeri szybko stracili bramkę, ale ambitną grą i determinacją zdołali wyrównać dzięki pewnemu wykonaniu rzutu karnego przez Lipariego. Remis jest istotny nie tylko dla tabeli, ale również dla morale zespołu po dwóch porażkach z rzędu.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Gospodarze rozpoczęli mecz bardzo agresywnie i już w 4. minucie objęli prowadzenie. Prostopadłe podanie uruchomiło Marzierliego, który wyszedł sam na sam z Paoluccim i pewnym strzałem otworzył wynik. Siena początkowo przyjęła cios, ale szybko zaczęła reagować. W 11. minucie Noccioli uderzył po przekątnej, lecz Marcu był czujny i obronił.

Zespół prowadzony przez Indianiego stopniowo przejmował inicjatywę. W pierwszej połowie Bianconeri stworzyli kilka groźnych sytuacji: dośrodkowania Ciofiego i Nardiego, a także uderzenia Vlahovica i Lipariego, które jednak nie znalazły drogi do siatki. Grosseto również stwarzało zagrożenie, m.in. strzał Marzierliego głową w końcówce pierwszej połowy, który wybronił Paolucci.

Po przerwie Indiani dokonał dwóch zmian, wprowadzając Riccobono i Ampolliniego. Pomimo tego to Grosseto kontrolowało początek drugiej połowy, stwarzając kilka okazji. W 49. minucie Ciofi wywalczył rzut wolny, jednak strzał Vlahovica trafił w mur. W 65. minucie blisko wyrównania była Siena, Lipari wygrał pojedynek z Riccobono, zagrał do Ciofiego, który uderzył mocno, ale niecelnie.

Przełom nastąpił w 68. minucie. Po faulu obrońcy Grosseto na Liparim sędzia podyktował rzut karny. Napastnik pewnym strzałem pokonał bramkarza i wyrównał wynik meczu na 1:1. Grosseto natychmiast ruszyło do ataku, a w 77. minucie po rzucie rożnym Marzierli uderzył głową, ale Paolucci znów był czujny. W końcówce gospodarze mieli jeszcze szanse, m.in. potężny strzał Regoliego w 88. minucie, który bramkarz Sieny obronił w imponujący sposób. Ostatnią okazję zmarnował w 94. minucie Ampollini, którego strzał–centra minął poprzeczkę.

Dzięki temu punktowi Siena F.C. przerywa serię porażek i pokazuje, że nawet na trudnym terenie potrafi walczyć o wynik. Remis w Grosseto może dodać pewności siebie Bianconeri w dalszej części sezonu, a drużyna Indianiego zyskała dowód na to, że potrafi rywalizować z najlepszymi w lidze.

OTO SKRÓT MECZU GROSSETO 1:1 SIENA F.C.

 

iconautor: Anusz

icon 24.11.2025

icon14:08

iconźródło: siena.com.pl

iconfoto: ACR Siena 1904











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy