Skrót z meczu Seravezza 1:4 Siena

Rozmiar tekstu: A A A

Siena odniosła pewne i efektowne zwycięstwo 4:1 nad Seravezza Pozzi, notując dziesiąty mecz z rzędu bez porażki i zbliżając się do drugiego miejsca w tabeli na zaledwie punkt. Spotkanie, mimo wysokiego wyniku, miało dwa wyraźnie różne oblicza: wyrównaną i momentami nerwową pierwszą połowę oraz całkowitą dominację gospodarzy po przerwie.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Od pierwszych minut Seravezza próbowała narzucić swoje tempo i już w 10. minucie mogła objąć prowadzenie, gdy Fabri wykorzystał błąd defensywy, lecz jego strzał minął bramkę. Chwilę później groźnie uderzał Sava, ale Michielan popisał się skuteczną interwencją. Siena odpowiedziała w 22. minucie, gdy Lipari miał dobrą okazję po przechwycie, jednak źle przyjął piłkę i zaprzepaścił szansę.

Przełom nastąpił w 25. minucie. Po dośrodkowaniu z prawej strony Mastalliego, Ciofi wykazał się świetną techniką i dograł piłkę do Lipariego, który z bliska otworzył wynik spotkania. To trafienie dodało gospodarzom pewności siebie, a już kilka minut później Siena podwyższyła prowadzenie po stałym fragmencie gry, zamieszanie w polu karnym wykorzystał Conti, kierując piłkę do siatki.

Po przerwie Seravezza ruszyła do ataku i przez kilka minut ponownie zmusiła Michielana do interwencji, jednak brak skuteczności szybko się zemścił. W 57. minucie Siena przeprowadziła błyskawiczną akcję po błędzie rywali, Andolfi przejął piłkę i idealnie obsłużył Lipariego, który skompletował dublet. Chwilę później gospodarze całkowicie przejęli kontrolę nad meczem, a w 64. minucie Ciofi popisał się potężnym strzałem z dystansu, który dał Sienie czwarte trafienie.

Przy wysokim prowadzeniu Siena uspokoiła grę i kontrolowała wydarzenia na boisku. Seravezza zdołała jednak zdobyć gola honorowego w 79. minucie, kiedy Tognoni wykorzystał stratę Noccioliego i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. W końcówce Siena mogła jeszcze podwyższyć wynik, lecz Noccioli w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z Lagomarsinim.

Ostatecznie Siena pewnie wygrała 4:1, potwierdzając znakomitą formę i serię dziesięciu meczów bez porażki, która pozwala jej realnie włączyć się do walki o najwyższe cele w tabeli.

SKRÓT Z MECZU SERAVEZZA 1:4 SIENA

iconautor: MentiX

icon 13.04.2026

icon19:56

iconźródło: siena.com.pl

iconfoto: ACR Siena 1904











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy