Skrót z meczu Siena 4:4 Trestina
Siena zakończyła sezon remisem z Trestiną 3:3 po jednym z najbardziej emocjonujących spotkań ostatnich tygodni. Choć seria bez porażki została przedłużona do trzynastu meczów, Robur musiał zadowolić się czwartym miejscem w tabeli, co oznacza rywalizację w play-offach, gdzie ich kolejnym przeciwnikiem będzie Prato.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Gospodarze rozpoczęli mecz z dużym impetem i od pierwszych minut narzucili swoje tempo. Już w pierwszej akcji Nardi sprawdził czujność Vitaliego, a chwilę później Barbera był bliski otwarcia wyniku. Mimo wyraźnej przewagi Sieny to goście zadali pierwszy cios. W 15. minucie po zamieszaniu w polu karnym i niefortunnej interwencji Bello piłka trafiła do siatki gospodarzy. Trestina poszła za ciosem i w 26. minucie podwyższyła prowadzenie po znakomitej akcji Nouriego i wykończeniu Priore. Siena odpowiedziała dopiero pod koniec pierwszej połowy, w 43. minucie Mastalli skutecznie zamknął dośrodkowanie Bello i przywrócił nadzieję kibicom.
Po przerwie zespół Vorii wrócił na boisko z nową energią. Już kilka minut po wznowieniu gry Siena doprowadziła do wyrównania, Andolfi wykorzystał zamieszanie w polu karnym i trafił do pustej bramki. Chwilę później gospodarze poszli za ciosem i w 59. minucie objęli prowadzenie po skutecznym wykończeniu Giannettiego, finalizując efektowną remontadę. Radość nie trwała jednak długo. Trestina odpowiedziała w 69. minucie po stałym fragmencie gry, a trzy minuty później ponownie wyszła na prowadzenie po trafieniu Granturchellego.
Końcówka spotkania należała do Sieny, która rzuciła wszystkie siły do ataku. Próby Andolfiego i Barbery długo nie przynosiły efektu, ale determinacja gospodarzy została nagrodzona w 87. minucie. Giannetti po raz drugi wpisał się na listę strzelców, doprowadzając do wyrównania i ustalając wynik meczu na 3:3. W doliczonym czasie gry Trestina miała jeszcze okazję na zwycięstwo, jednak Granturchelli nie wykorzystał dogodnej sytuacji.
Remis zamyka sezon zasadniczy dla Sieny, która mimo imponującej serii bez porażki nie zdołała wskoczyć na podium. Zespół może jednak patrzeć w przyszłość z optymizmem, forma ofensywna i charakter pokazany w tym spotkaniu mogą okazać się kluczowe w nadchodzących play-offach.
SKRÓT Z MECZU SIENA 4:4 TRESTINA