Skrót z meczu Siena F.C. 0:2 Seravezza
Siena F.C. kontynuuje trudny okres w sezonie, notując szósty mecz bez wygranej. W meczu na stadionie Artemio Franchi uległa Seravezzzie 0:2, spadając na ósme miejsce w tabeli. Bianconeri ponownie nie potrafili wpisać się na listę strzelców, mimo licznych stworzonych sytuacji. Trener Bellazzini został po meczu mocno skrytykowany przez kibiców, którzy opuszczali stadion gwizdami. Dodatkowo sytuację skomplikował niewykorzystany rzut karny, którego nie wykorzystał Menghi.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Mecz dobrze rozpoczęła Siena, stwarzając groźną sytuację już w 6. minucie. Lipari uruchomił Barberę, który zaledwie z dwóch metrów nie trafił do bramki. Goście nie zmarnowali jednak swojej szansy, dwie minuty później Fabri wykorzystał błąd bramkarza Di Vincenzo i precyzyjnym lobem otworzył wynik spotkania.
Seravezza zyskała pewność siebie i w 14. minucie po rzucie rożnym Lepri niemal podwyższył prowadzenie. Siena próbowała odpowiedzieć, a najlepsze okazje w pierwszej połowie stworzyli Lipari i Zanoni, jednak bramkarz Lagomarsini nie dał się pokonać. W 41. minucie Seravezza podwyższyła prowadzenie, Fabri po precyzyjnym podaniu Fontanarosy zdobył drugiego gola.
Po przerwie Bellazzini wprowadził Menghiego w miejsce Nardiego, a w 60. minucie Robur otrzymała rzut karny. Niestety, strzał Menghiego został obroniony przez Lagomarsiniego, a był to już czwarty nieudany karny Sieny w sezonie. Mimo dalszych prób, gospodarze nie potrafili zmienić wyniku. Najlepszą szansę w 70. minucie miał Conti, którego strzał został sparowany przez bramkarza.
Ostatecznie Siena F.C. przegrała 0:2 i pozostaje w trudnej sytuacji w tabeli. Kolejne spotkania będą kluczowe dla zespołu Bellazziniego, który musi znaleźć sposób na przełamanie kryzysu.
SKRÓT Z MECZU SIENA F.C. 0:2 SERAVEZZA