Styczeń zapowiada się pełen trudności

Rozmiar tekstu: A A A

Mówi się, że punkty w rundzie rewanżowej mają większą wartość: droga się skraca, a każda drużyna ma coraz mniej czasu, by osiągnąć swój cel. Droga Sieny, jak doświadczyła tego drużyna Bellazziniego podczas rundy jesiennej, będzie składała się z dwóch etapów: w pierwszej fazie zmierzy się z zespołami z dolnej i średniej części tabeli, a w drugiej z rywalami mocniejszymi, walczącymi o ten sam cel, play-offy, przy czym Grosseto już odskoczyło w kierunku Lega Pro.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Bianconeri będą więc musieli zacząć gromadzić punkty od pierwszych kolejek, by nabrać rozpędu przed końcem sezonu. Po wyjeździe na boisko Tau Altopascio na Rastrello przyjedzie Orvietana, obecnie jedenasta siła grupy, mająca punkt przewagi nad strefą play-out. Siedem dni później odbędzie się mecz na Lotti w Poggibonsi: Giallorossi po szokującej rundzie jesiennej nie mogą pozwolić sobie na potknięcia, a fakt, że to derby, dodatkowo podgrzeje atmosferę.

Na boisku po stronie Leoni zobaczymy byłego sieneńczyka Bernardo Masiniego, a możliwe, że także Filippa Boccardiego: napastnik, po rozwiązaniu kontraktu z Robur poprzedniego lata z powodów osobistych, już po jego odnowieniu, deklarował gotowość powrotu pod cień Torre del Mangia, ze względu na silną więź z miastem i przywiązanie do koszulki Bianconeri. Siena jednak dokonała innych wyborów, podpisując kontrakt z Andolfim i przywracając Mastalliego (którego trener Bellazzini ustawił na pozycji ofensywnego pomocnika).

Dla Boccardiego, przynajmniej na razie i przy braku niespodzianek, wydaje się nie być miejsca. Zawodnik, łączony także z Follonica Gavorrano, mógłby więc założyć koszulkę Giallorossi.

Po meczu w Poggibonsi, Somma i koledzy wrócą ponownie na stadion Artemio Franchi, na ostatni mecz stycznia: rywalem będzie Scandicci, walczące o opuszczenie czerwonej strefy tabeli. Pierwsze starcie w lutym zobaczy z kolei zespół Bellazziniego na (historycznie) trudnym wyjeździe do Terranuova Bracciolini: drużyna Becattiniego, która w rundzie jesiennej spisała się całkiem dobrze, ma obecnie tyle samo punktów co Siena.

iconautor: Anusz

icon 28.12.2025

icon16:19

iconźródło: lanazione.it

iconfoto: derbyderbyderby.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy