Tirelli żegna się ze Siena F.C.
Kolejny zawodnik w Bianconeri żegna się z klubem: po Samuele Zichelli, który wrócił do Fulgens Foligno, skąd przyszedł latem tego roku, i Hamedzie Soumahoro, który przeszedł na wypożyczenie do Torrita, także Domiziano Tirelli rozstał się z Robur. Bramkarz od teraz będzie reprezentował barwy Livorno.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Uważany za jeden z największych talentów swojej kategorii (w ubiegłym sezonie, jako zawodnik Atletico Uri, zdobył powołanie do Reprezentacji Serie D i tytuł najlepszego młodego zawodnika Serie D), Domiziano Tirelli, urodzony w 2006 roku, został wypożyczony przez Siena F.C. z Catanii. Niestety, pech pokrzyżował jego plany: jego przygoda w Robur trwała zaledwie dwa mecze. Podczas spotkania na stadionie Artemio Franchi przeciwko Montevarchi, w wyniku ryzykownego i nieco nieprzemyślanego wyjścia, młody bramkarz złamał łokieć i musiał przejść operację chirurgiczną. Kontuzja ta, wymagająca długiej rehabilitacji, zmusiła Bianconeri do nieplanowanego ruchu na mercato i pozyskaniu innego bramkarza z rocznika 2006, Niccolò Stacchiottiego.
Livorno, poszukujące młodego bramkarza dającego solidne gwarancje, zdecydowało się na Domiziano Tirellego, który jest już gotowy, by wrócić do gry. Robur kontynuuje sezon ze Niccolò Stacchiottim i doświadczonym, niezawodnym bramkarzem Andreą Giustim (oraz jako trzecim wyborem juniorem Cristianem Paoluccim), który często lądował na ławce z powodu przepisów dotyczących młodzieżowcu, jak miało to miejsce w derbach z Grosseto. Kontuzja Vincenzo Di Gianniego (który po powrocie znów musiał pauzować przez cały kolejny cykl spotkań) oraz fakt, że jedynym innym zawodnikiem z rocznika 2006 w kadrze jest Alessio Carbé, zmusiły trenera Lamberto Magriniego do postawienia na Niccolò Stacchiottiego w bramce. W przeciwnym wypadku szkoleniowiec - jak sam wyjaśnił - nie miałby żadnych zmian do dyspozycji, poza Federico Calamaim (obrońcą z rocznika 2007 grającym w drużynie juniorskiej).
Problem był znaczący, ale rozwiązanie okazało się proste: zakontraktowanie zawodnika z rocznika 2006, najlepiej do bloku defensywnego. Zobaczymy, jaki los czeka jeszcze Mattię Ruggiero (2004): początkowo wydawało się, że opuści klub, po czym, po około piętnastu dniach spędzonych w Ostiamare, wrócił i zagrał w derbach przeciwko Grosseto, prezentując się solidnie.