Trudne wybory trenera przed kolejnym spotkaniem
Robur w niedzielę czeka trudny wyjazd do Ghivizzano, w prowincji Lukka, gdzie zmierzy się z Ghiviborgo, klubem powstałym około piętnaście lat temu z połączenia dwóch lokalnych drużyn, który od dekady stabilnie występuje w Serie D. Trener Lamberto Magrini, chcąc podjąć próbę wygrania pierwszych czterech meczów, będzie miał do samego końca kilka nieuniknionych wątpliwości. Jak można ująć, wszystko kręci się wokół bramkarza. Jeśli wybranym ponownie będzie Andrea Giusti, ubiegłoroczny niekwestionowany numer jeden i pewna opcja także w Serie D, wówczas wybór zawodnika z rocznika 2006 na grę od pierwszej minuty sprowadzi się do Vincenzo Di Gianniego lub Alessio Carbè, czyli dwóch najmłodszych, którzy zmieniali się w niedzielę w meczu przeciwko Flaminii. Oznacza to, że Niccolò Giannetti znowu zacznie na ławce, a zmiany w trakcie spotkania, podobnie jak w ostatniej kolejce, będą raczej wymuszone.
Jeśli jednak trener Lamberto Magrini zdecyduje się zastąpić zawodnika z rocznika 2006, Domiziano Tirelliego, jego rówieśnikiem i nowo przybyłym Niccolò Stacchiottim, wszystko się zmieni: wówczas w ataku na pewno zobaczymy powrót Niccolò Giannettiego obok Elii Galliganiego, a Mauro Semprini, który pierwszy raz zostanie powołany po odbyciu trzymeczowej kary zawieszenia, znajdzie się na ławce jako pierwszy ofensywny zmiennik. Również Filippo Boccardi i Roberto Candido, kluczowi zawodnicy z ubiegłego sezonu, którzy jednak spadli w hierarchii w tym sezonie, między innymi z powodu obowiązkowego wystawiania młodzieżowców, są gotowi do gry. W środku pola Alessandro Mastalli i Lorenzo Lollo są pewnymi opcjami niezależnie od reguł dotyczących młodzieżowców, natomiast w przypadku zawodnika z rocznika 2004, Giovanniego Farnetiego, trzeba rozważyć osobną kwestię. Jeśli znowu zostanie wybrany on, a nie kapitan Tommaso Bianchi, to po prawej stronie obrony może wystąpić Samuele Zichella z rocznika 2005 (który ostatnie dwa mecze spędził na trybunach, ale według Lamberto Magriniego jest gotowy do debiutu), a po lewej doświadczony Niccolò Ricchi, zamiast świetnie grającego Gabriele Di Paoli. W przeciwnym razie, ostatnią dostępną opcją jest para bocznych obrońców z ostatniej niedzieli (Andrea Morosi i Gabriele Di Paola), z Tommaso Bianchim lub Roberto Candido w środku pola obok Alessandro Mastalliego, Lorenzo Lollo i Bernardo Masiniego. W każdym przypadku wybór nie będzie łatwy dla sztabu szkoleniowego. Na 27 zawodników w kadrze, tylko 20 może znaleźć się w protokole meczowym. Na przykład w zeszłą niedzielę zawodnicy tacy jak Alfred Hagbe czy Enrico Biancon, filary zespołu w poprzednim sezonie w Eccellenza, znaleźli się na trybunach.