Tylko jedna bramka stracona w ciągu siedmiu meczów

Rozmiar tekstu: A A A

Jeśli prawdą jest, że zespoły, które osiągają najwyższe wyniki, to te, które mają najmniej straconych goli, Robur w ciągu tych pierwszych siedmiu meczów z pewnością zbudował doskonałą trampolinę.

Od jedynego gola, który przebił obronę Lanniego, minęło 573 minuty, do tego stopnia, że ​​Robur jest dziś najlepszą obroną we Włoszech (również biorąc pod uwagę Serie A i Serie B, po siedmiu kolejkach nikt nie zrobił tego lepiej). Liczby zrodzone z zaangażowania, które pochodzi z daleka, ponieważ trener Guido Pagliuca w odwrocie zapewnił obrońcom więcej czasu na boisku, a więc z cech indywidualnych, ale także z pracy całego zespołu, ponieważ, jak mówią "atakuje i broni się w 11".

Wśród bohaterów jest Luca Crescenzi: obrońca wykonywał różne czynności z powodu ciężkiej kontuzji zginaczy prawego uda spowodowanej w poniedziałek kolanem napastnika Ceseny, Udoha, której doznał przy okazji próby zdobycia pierwszego gola  przez zespół trenera Toscano. Ale jego dostępność nie powinna być zagrożona. Przecież trasa jest płaska z przeszkodami: niektórzy pojawiają się nawet nagle, widzą podwójną kontuzję Davide Arrasa i Andrei De Paoliego (dla dwóch napastników poddawanych terapii), co zmusiło trenera do ponownego wymyślenia składu. Są tam inni, gotowi skomplikować plany, zobaczyć bliskie zobowiązania z tego okresu, z miłą podróżą na Sardynię pomiędzy nimi.

Tak, w niedzielę Robur poleci do Sassari, aby stawić czoła Torres. Ale potrafi to robić z uśmiechem, nie tylko dla pozycji w tabeli, ale także dla powrotu Alberto Paloschiego: napastnik obecnie regularnie pracuje z kolegami z drużyny, przezwyciężył kontuzję i jest gotowy do wspinania się w rankingach, także strzelców.

iconautor: MentiX

icon 13.10.2022

icon14:26

iconźródło: lanazione.it

iconfoto: acrsiena1904.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy