Valdifiori niczym "prawdziwa kobieta"... tak, nie, nie wiem...
Hasło tego mercato krąży wokół nazwiska Mirko Valdifioriego, gracza będącego w centrum uwagi wielu drużyn, w tym Sieny.
Po zerwaniu kontraktu z Pescarą, pomocnik wciąż szuka drużyny i każdego dnia pojawia się nowy komunikat, który kieruje jego wyborem na jedną lub drugą stronę. Raz zawodnik "mruga" do Palermo, mówi, że szukała go Siena, wysyła wiadomości o miłości do Ceseny, a także do Ravenny z Serie D.
Trzeba tylko zrozumieć, czy to sam gracz czy rzekome kluby zwracają się do niego, a w tym Siena, z tymi zamglonymi pomysłami. Jak wszystko, co się dzieje się za długo, tak i ta sytuacja powoli zaczyna się nudzić. Jeśli zawodnik wybierze Sienę to będzie mile widziany, w przypadku innych wyborów sprostujemy nasze informacje.