Wielka szansa dla Gilla i dla Sieny
I druga również się udała! Dwa mecze i dwa zwycięstwa to z pewnością dobry prognostyk dla Sieny prowadzonej przez Gilla Vorię, który już pokazał inny styl gry, bliższy temu, jaki kibice kochają. Więcej swobody dla zawodników, odblokowanie indywidualnych umiejętności i stopniowe odchodzenie od drogi obranej przez cały pierwszy etap sezonu. Z inteligencją, pokorą i kompetencją zrobił to we właściwy sposób, świadomy, że zmiany wymagają przemyślanych kroków.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Dla Gilla Vorii to powołanie na stanowisko trenera pierwszej drużyny ma inny smak niż poprzednie, zarówno ze względu na liczbę meczów pozostałych do rozegrania, jak i na jego słuszne ambicje oraz zaufanie, jakim obdarzył go klub. Nieprzypadkowo zaprosił do współpracy dwóch towarzyszy wielu sportowych przygód: Marco Ghizzaniego i Ruggero Radice, a przede wszystkim dwóch ludzi, z którymi łączy go prawdziwa przyjaźń i którzy są gotowi wnieść swoje doświadczenie.
Zasługuje na pełne zaufanie, ponieważ Gill to człowiek futbolu, człowiek charakteru, surowy z pozoru, ale o złotym sercu. Rozmawia z piłkarzami, podejmuje decyzje i je wyjaśnia. Te swoje cechy odda do dyspozycji drużyny, starając się zaprowadzić ją jak najwyżej.