Wygrana z Pistoiese
Siena pokonała Pistoiese 1:0 i odniosła czwarte zwycięstwo w okresie przygotowawczym. Bianconeri pokonali Arancioni prowadzonych przez Bisoliego, jedną z wyżej notowanych drużyn w całej lidze, a przy okazji po raz kolejny zachowali czyste konto. Dla trenera Vorii, który praktycznie dał szansę wszystkim dostępnym zawodnikom, był to wartościowy sprawdzian i źródło dobrych wskazówek na tydzień przed oficjalnym rozpoczęciem sezonu i meczem Coppa Italia Serie D.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Robur od początku prezentował się lepiej i szybko stworzył sobie kilka okazji. Najpierw na strzał zdecydował się Monteverde, a następnie Ciofi oddał uderzenie będące połączeniem strzału i dośrodkowania. W obu przypadkach Giuliani był jednak na posterunku i skutecznie interweniował. Pistoiese próbowała odpowiedzieć, ale w 35. minucie to Siena ponownie była bliska objęcia prowadzenia. Lipari idealnie dośrodkował na głowę Ciofiego, lecz Giuliani po raz kolejny popisał się świetną paradą, wybijając piłkę na rzut rożny. Pod koniec pierwszej połowy dobrą okazję mieli również Arancioni. Matteoni uderzył z bardzo dużej odległości, ale Michielan nie miał problemów z interwencją i przeniósł piłkę nad poprzeczką.
Na początku drugiej połowy Voria zmienił napastnika, wprowadzając Rossettiego w miejsce Lipariego, ale to Pistoiese było blisko zdobycia bramki. Maldonado znakomicie wykonał rzut wolny z okolic pola karnego, jednak Michielan świetnie się spisał i uratował swój zespół.
Po tym ostrzeżeniu Robur ruszył do ataku. Siena prezentowała się zdecydowanie lepiej fizycznie od rywali i po kilku kolejnych próbach w 64. minucie wreszcie objęła prowadzenie. Mastalli znakomicie dośrodkował z rzutu rożnego z prawej strony, a Conti uprzedził wszystkich i delikatnie trącił piłkę, kierując ją do siatki obok bezradnego Giulianiego.
Bianconeri nie zamierzali na tym poprzestać. Po wejściu na boisko Parente, Zanoni, Cecconi, Nardiego, Barbery i Tittocchii nadal naciskali, szukając drugiego gola. W 75. minucie bliski szczęścia był Nardi, który mocno uderzył na bramkę i zmusił bramkarza Pistoiese do interwencji. W 86. minucie ten sam ofensywny pomocnik ponownie spróbował swoich sił, ale tym razem jego mocny strzał był niecelny.
W końcówce doszło jeszcze do podwójnej czerwonej kartki. Po faulu w środku boiska wywiązała się przepychanka pomiędzy Campagną i Barberą. Sędzia zdecydował się ukarać obu zawodników i wyrzucił ich z boiska.
Dla Sieny był to kolejny wartościowy sprawdzian i czwarte zwycięstwo w okresie przygotowawczym. Bianconeri wrócą na boisko już jutro, gdy w meczu towarzyskim zmierzą się z San Donato Tavarnelle. Będzie to ostatni test przed oficjalnym rozpoczęciem sezonu i rywalizacją w Coppa Italia Serie D.
PISTOIESE 0:1 SIENA - MECZ TOWARZYSKI
PISTOIESE: Giuliani, Accardi (74’ Gagliardi), Gennari, Motti, Contini (46’ Saporetti), Della Latta, Corazza (60’ Calia), Biagi (46’ Maldonado), Campagna, Ribello (46’ Manzoni), Matteoni (60’ Lagomarsino).
ŁAWKA REZERWOWYCH: Bosi, Cardelli, Rossi, Cara, Caccia, Mennini, Agogliati.
TRENER: Bisoli.
SIENA: Michielan, Guglielmino (70’ Parente), Monteverde (70’ Zanoni), Somma (80’ Lapadatovic), Conti (85’ Giardinelli), Cavallari (70’ Cecconi), Mastalli (70’ Nardi), Sabelli (70’ Barbera), Andolfi (80’ Rossi), Ciofi (70’ Tittocchia), Lipari (46’ Rossetti).
ŁAWKA REZERWOWYCH: Perrone, Giardinelli.
TRENER: Voria.
ARBITER: Castorina.
BRAMKA: 64’ Conti (0:1).
CZERWONE KARTKI: 90’ Barbera (Siena), 90’ Campagna (Pistoiese).